Krem to podstawowy sojusznik pielęgnacji. Używając go regularnie nie tylko dbacie o to, co tu i teraz, ale inwestujecie w lepszy i młodszy wygląd na kolejne lata.

Na rynku wciąż pojawiają się nowe produkty do pielęgnacji twarzy. Prawdziwą rewolucję zrobiło serum. Teraz wielką popularnością cieszą się maseczki (szczególnie te w płachcie – ilość zdjęć na  Instagramie ewidentnie pokazuje, że trend jest mocny).

To jednak są dodatki do pielęgnacji. Coś ekstra, co można zafundować skórze. Bazą jednak muszą pozostać dobrze dobrane kremy do twarzy. Stosowane na dzień, na noc i pod oczy.

Dzienny chroni, nocny regeneruje, skóra wokół oczu też potrzebuje wsparcia

Kremy do twarzy możemy podzielić na trzy główne rodzaje - krem na dzień, krem na noc i krem pod oczy. Krem na dzień odpowiada za odpowiednie nawilżenie skóry i ochrona jej przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Krem tego rodzaju może służyć również jako podkład pod makijaż. Krem przeznaczony do stosowania na noc ma za zadanie zregenerować skórę i dostarczyć jej jak największą ilość składników odżywczych. Dobry krem pod oczy powinien dogłębnie nawilżać i uelastyczniać cienką skórę. Jego rola polega również na delikatnym rozjaśnianiu naskórka, hamowaniu procesu powstawania pierwszych zmarszczek mimicznych oraz redukowaniu obrzęków, które – niestety – z biegiem czasu pojawiają się pod oczami coraz częściej.

Jak dobrać krem?

Zasadne pytanie. Przede wszystkim należy kierować się potrzebami skóry. Najpierw zatem musimy określić, jaki typ skóry mamy: normalną (rzadkość!!!), mieszaną, tłustą czy suchą. Na tym podstawowym podziale zabawa w systematykę się jednak nie kończy. Każdy z tych typów skóry może być jeszcze skórą wrażliwą. Pamiętaj: W trakcie życia twoja skóra może się zmieniać. To, że jako nastolatka miałaś skórę tłustą i trądzik przy okazji, nie ma wpływu na fakt, że po 30. roku życia możesz odczuwać silniejsze przesuszenie naskórka. Krem zawsze zatem dobieramy do typu skóry.

Jak właściwie rozpoznać typ cery?

Cera normalna (rzadkość!) jest lekko zaróżowiono, gładka, o niewielkim połysku i ledwie widocznych porach – trzeba być naprawdę szczęściarą, by cieszyć się takim typem skóry. Tłusta cera błyszczy się względu na nadmierne wydzielanie łoju. Sprzyja to powstawaniu wągrów i zaskórników. Z powodu gromadzenia się większej ilości tłuszczu i wilgoci w warstwie rogowej, wydaje się grubsza. Ma jednak pewien bonus – u osób ze skórą tłustą zmarszczki pojawiają się znacznie później. Osoby z cerą mieszaną mają przetłuszczoną skórę na czole, nosie i podbródku (strefa T), a pozostałe obszary skóry twarzy są suche. Cera sucha jest matowa, często szorstka, lekko naprężona, skłonna do zaczerwienień i powstawania zmarszczek. Ma drobne pory.

To jednak przekaz dość uproszczony, bo mamy przecież jeszcze swoiste podtypy: skórę naczynkową, trądzikową, z przebarwieniami, alergiczną. W przypadku skóry problematycznej, a wskazane powyżej dysfunkcje właśnie na określone problemy wskazują, bezpieczniej jest sięgać po sprawdzone dermokosmetyki lub tzw. kremy specjalne dedykowane do rozwiązywania konkretnych problemów skórnych.

Nawilżający czy odmładzający?

Na każdym kremie znajdziemy opisy, jak działa konkretny kosmetyk. Czy jego wiodącą rolą będzie nawilżenie naskórka, regeneracja, zapobieganie powstawaniu zmarszczek czy wręcz niwelowanie oznak upływu czasu. Producenci kosmetyków wychodzą tu z pewną pomocą, dając na poszczególnych produktach oznaczenie wiekowe: czy jest to krem bardziej dla trzydziestolatki czy czterdziestolatki? To zawsze jest pewna podpowiedź, ale czasem trzydziestolatka ma skórę w lepszej kondycji niż kilka lat młodsza koleżanka. Mogą mieć na to wpływ nie tylko czynniki genetyczne, ale przede wszystkim styl życia: wysypianie się, unikanie opalania (lub stosowanie wysokich filtrów przy ekspozycji słonecznej), nie palenie papierosów, właściwa pielęgnacja, etc.

Co może krem?

Jeśli będzie dobrze dobrany do typu cery, a także naszych potrzeb, wieku, stylu życia, naprawdę dużo. Nie jest oczywiście eliksirem młodości, który zatrzyma starzenie, ale spowolni to tempo  i sprawi, że niezależnie, ile lat mamy, będziemy wyglądać dobrze we własnej skórze.

Dobry krem nawilżający do twarzy zatrzymuje wilgoć w głębokich warstwach skóry, uzupełnia braki wody i niweluje „worki pod oczami”. Zasoby wody znajdują się w skórze właściwej, skąd wędrują do wierzchnich warstw naskórka. Nawilżenia wymaga zarówno skóra tłusta, jak też sucha. Jednak konsystencja i skład INCI kremów nawilżających dla obu tych typów skóry będzie inny. Do cery tłustej najlepiej stosować specjalne kremy nawilżające, które jednocześnie matują skórę i regulują produkcję sebum. Do cery tłustej najlepiej stosować specjalne kremy nawilżające, które jednocześnie matują skórę i regulują produkcję sebum.

Krem odżywczy – to krem o gęstszej, tłustszej formule, a do jego funkcji zalicza się maksymalne odżywienie i uelastycznienie skóry twarzy. W jego składzie znajdziemy substancje, które skutecznie koją wszelkie podrażnienia, a także odbudowują i intensywnie wygładzają uszkodzony naskórek. Kremy tego typu stosuje się głównie do pielęgnacji przesuszonej skóry, gdyż idealnie ją nawilżają, regenerują i dostarczają najpotrzebniejszych składników odżywczych.

Krem hipoalergiczny – to kosmetyk dla skóry wrażliwej i delikatnej. Powinien być to produkt bezzapachowy, a w jego skład powinna wchodzić niewielka liczba składników. Przed zakupem koniecznie wypróbuj próbkę danego preparatu. Jeżeli skóra toleruje dany preparat, warto używać go jak najdłużej.

Krem odmładzający, anti-age – to kosmetyki stworzone z udziałem substancji silnie nawilżających i odżywczych, mających na celu zapewnienie młodszego wyglądu twarzy. Dzięki zawartości odpowiednich składników aktywnych zapobiegają przedwczesnym oznakom starzenia się cery, zapewniają redukcję głębokości zmarszczek, ujędrnienie i rozjaśnienie naskórka. Skład dopasowany jest do zmian związanych z wiekiem: inny będzie w przypadku kremu dla czterdziestolatki, inny dla pani 60+. W tym przypadku rzeczywiście oznaczenia wiekowe pomagają dobrać produkt, dobrze dopasowany do potrzeb skóry.

To jest na czasie!

W ostatnim roku mamy pewną zupełnie dobrą modę w pielęgnacji. Mowa o kremach anti-pollution. Są to kosmetyki zawierające sporą dawkę antyoksydantów, które chronią komórki skóry przed uszkodzeniami. Takie uszkodzenia powodują  zanieczyszczenia znajdujące się w powietrzu (smog!), ale również promieniowanie emitowane przez urządzenia elektroniczne czy destrukcyjny wpływ dymu nikotynowego na skórę (choć najlepiej i tak rzucić fajki).