Epilacja laserowa należy do tzw. trwałej formy epilacji, czyli pozwala usunąć niechciane owłosienie w wybranej partii ciała na stałe lub na bardzo długi czas. W przeciwieństwie do depilacji czasowej (maszynka, kremy, wosk, depilator etc.) odpowiednio wykonana nie powoduje dyskomfortu w postaci czerwonych krostek i podrażnień skóry.

Możemy więc cieszyć się gładką skórą i zapomnieć o akcesoriach do usuwania włosów, co jest niezwykle wygodne podczas dłuższych wyjazdów zwłaszcza w okresie letnim.

Epilacja laserowa jest wskazana dla osób, u których podczas stosowania tradycyjnych metod usuwania owłosienia występują podrażnienia, wrastanie włosów czy zapalenie mieszków włosowych. Jest także zalecanym rozwiązaniem dla tych, którzy chcą trwale pozbyć się nadmiernego owłosienia oraz dla wszystkich, którzy chcą zapomnieć o uciążliwych zabiegach golenia (częstotliwość) czy depilacji woskiem (odpowiednia długość włosów, bolesność). Z epilacji laserowej korzystają więc chętnie zarówno kobiety, jak i mężczyźni.

Na czym polega działanie lasera do epilacji?

W mieszkach włosowych oraz w naszej skórze znajduje się melanina. Barwnik ten pochłania emitowaną przez laser energię, co prowadzi do uszkodzenia macierzy włosa znajdującej się w mieszku włosowym (odpowiedzialnej za wzrost włosa) bez naruszania sąsiednich tkanek. Wyeksponowany na działanie lasera barwnik (melanina) pochłania energię termiczną i nieodwracalnie niszczy cebulkę włosa, na skutek czego następuje jego wypadnięcie. Dlatego pierwszych efektów epilacji możemy wypatrywać dopiero po upływie ok. 2-3 tygodni od zabiegu, kiedy proces ten zostanie zakończony.

Nie spodziewajmy się jednak, że po jednej wizycie w salonie medycyny estetycznej pozbędziemy się całego niechcianego owłosienia. Dlaczego? Włosy na naszym ciele znajdują się bowiem w różnych fazach wzrostu oraz ich ilość procentowo jest różna dla każdej partii ciała. Część z nich jest w intensywnym okresie wzrostu (z największym stężeniem melaniny w mieszku oraz najbardziej wrażliwa na działanie termiczne), pozostałe są w fazie spoczynku bądź końcowej, kiedy włos samoistnie jest gotowy do wypadnięcia. To naturalny cykl wzrostu włosa. Aby epilacja laserem była naprawdę skuteczna, należy „wyłapać” włosy w początkowej fazie. Tylko wtedy możliwe jest trwałe zniszczenie macierzy włosa znajdującej się w mieszku włosowym. W zależności od lasera, zabieg na dane partie ciała należy więc powtarzać w odstępach cztero-, ośmio- lub dwunastotygodniowych. Zachowanie zalecanych przerw pozwala wykorzystać maksymalną koncentrację włosów w pierwszym etapie wzrostu. Przyjmuje się, że do trwałego usunięcia owłosienia potrzebne jest minimum 6-8 wizyt, a następnie raz na 1-1,5 roku warto wykoć zabieg przypominający.

Od czego zależy liczba zabiegów?

Przede wszystkim od koloru, grubości i gęstości włosów na depilowanej powierzchni oraz od odcienia skóry. Im jaśniejsza karnacja, a włosy ciemniejsze, tym szybciej uzyskamy finalny efekt epilacji. Wśród pozostałych czynników znajdują się także wiek, płeć oraz gospodarka hormonalna danej osoby.

- Wszystkie te elementy przekładają się na parametry lasera podczas zabiegu. Są one ustawiane indywidualnie i mogą się różnić na poszczególnych partiach ciała dla danej osoby. Zasada jest jednak taka, że każdy kolejny zabieg powinien być wykonywany na wyższych parametrach – mówi Monika Nowak, specjalista medyczny ITP S.A. - Ustawienia lasera po każdym zabiegu są zapisywane przez osobę wykonującą zabieg, zatem jeśli wykonujemy serię zabiegów w jednym salonie, będą one zawsze widoczne dla odpowiedzialnego za naszą epilację kosmetologa – dodaje.

Na rynku dostępne są obecnie lasery emitujące trzy długości światła – 1064nm (laser Nd Yag), 810nm (laser diodowy) oraz 755nm (laser aleksandrytowy). Co to w praktyce oznacza? Im dłuższa wiązka, tym głębiej wnika ona w naszą skórę i odczucia związane z zabiegiem mogą być mniej komfortowe. Jednak długa wiązka ma też swoje zalety. Wnikając głęboko, pomaga na przykład usunąć zmiany naczyniowe (laser Nd Yag w Elite MPX) lub zredukować przebarwienia (laser diodowy w Vectusie lub specjalna technologia IPL zachowująca się jak laser w głowicy Dye-vl). Każda z dostępnych długości jest odpowiednia do epilacji i przynosi zamierzone efekty.

Najbardziej popularnymi technologiami wykorzystującymi wyłącznie laser diodowy są wspomniany wyżej Vectus oraz Soprano Baby Remove, a laser aleksandrytowy – Motus. Z innych urządzeń do epilacji laserowej warto wymienić Soprano Ice Platinum, który posiada głowicę emitującą wszystkie trzy długości fali oraz Soprano Ice, który pozwala na dobranie konkretnego typu lasera bezpośrednio przed zabiegiem. Dostępna jest także technologia Elite MPX z laserami aleksandrytowym oraz Nd Yag (mogą oddziaływać pojedynczo lub w połączeniu), dodatkowo rozbudowana o moduł do (IPL).

Czy to boli???

Na odczucia związane z zabiegiem ma także wpływ sposób jego wykonywania. W zależności od technologii, epilacja może być bowiem wykonywana tzw. strzałami, czyli po przyłożeniu do skóry następuje czasowe uwolnienie serii wiązek lasera, lub płynnym ruchem głowicy po skórze depilowanego obszaru (metoda In Motion). To drugie rozwiązanie zwiększa komfort zabiegu, nieznacznie wydłuża jednak czas jego trwania.

- Każdy laser ma wbudowany system chłodzenia skóry. Jeśli więc wykonujemy epilację w renomowanym salonie i odpowiednio dobranym sprzętem, nie musimy obawiać się poparzenia. Także podczas zabiegu ciepło nie będzie bardzo odczuwalne. Częściej poczujemy raczej uczucie ciepłej igły podczas uwalniania wiązki lasera. To doznanie także można zredukować, decydując się na zabieg wykonywany w ruchu Moveo (Motus) – mówi Monika Nowak.

Niektóre z zabiegów epilacji można wykonywać całorocznie (np. Soprano Baby Remove, Soprano Ice Platinium), większość jednak polecana jest w okresie, kiedy nasza skóra jest jak najmniej eksponowana na słońce. Dlaczego?

- Po pierwsze, opalenizna powoduje, że dla bezpieczeństwa należy zmniejszyć parametry zabiegu, po drugie – należy chronić depilowaną skórę przez promieniami UV, aby uniknąć powstania przebarwień. Jeśli więc chcemy mieć gładką skórę latem, to może być ostatni moment na rozpoczęcie serii zabiegów – odpowiada Monika Nowak.

Jak się przygotować do epilacji?

Zanim jednak wybierzemy się na pierwszą epilację warto dowiedzieć się, jak należy się do niej przygotować. Poza ogoleniem powierzchni skóry, którą chcemy poddać działaniu lasera, należy pamiętać o odpowiednio wczesnym zaprzestaniu przyjmowania preparatów światłouczulających (np. dziurawiec, nagietek), zakończeniu kuracji retinoidami, zakończeniu zabiegów złuszczających, zaprzestaniu stosowania depilatora, wosku, kremów do depilacji (dozwolona jest wyłącznie maszynka do golenia!), wyleczeniu opryszczki lub innej infekcji w miejscu, które chcemy wyepilować, zakończeniu antybiotykoterapii, zaprzestaniu stosowania samoopalaczy i solarium. Opalenizna też może być powodem przesunięcia zabiegu. Wszystkie te informacje oraz niezbędne odstępy czasowe powinniśmy otrzymać w salonie, w którym będziemy wykonywali epilację.

Czego spodziewać się po zabiegu?

Po odpowiednio wykonanej epilacji laserowej możemy mieć przez jakiś czas lekko zaczerwienioną skórę. Zaczerwienienie powinno jednak zniknąć samoistnie po kilku godzinach, najpóźniej po kilku dniach. Miejsce zabiegowe można dodatkowo posmarować preparatem zawierającym panthenol. Po upływie 2-3 tygodni od epilacji zauważymy, że w miejscu działania lasera zaczną nam wypadać włoski (ok. 30% po każdym zabiegu).

O skórę po zabiegu także należy odpowiednio zadbać. Najlepiej bezpośrednio po zabiegu unikać basenu, sauny i gorących kąpieli. Nie należy także eksponować wyepilowanego obszaru na słońce, a w razie konieczności – stosować krem z filtrem UV 50+. Jeśli wyepilowaliśmy pachy, do momentu ustąpienia zaczerwienienia, warto unikać stosowania antyperspirantów, blokerów. Nie stosujemy też kosmetyków na bazie spirytusu. Przez ok. 2 tygodnie nie należy również przyjmować leków i ziół światłouczulających oraz używać kosmetyków złuszczających. Bardzo ważne jest, aby odrastające włoski pomiędzy zabiegami usuwać jedynie maszynką do golenia.

Choć może wydawać się, że zaleceń „przed” i „po” jest sporo, to tylko niewielkie wymagania, jeśli chcemy cieszyć się gładką skórą na lata.